Adam Mickiewicz - Pan Tadeusz 1834. Pierwodruk i pierwsze wydanie z superekslibrisem „Jabłonka”

23-10-2026

Paryż, 1834 rok. Pierwsze wydanie „Pana Tadeusza” Adama Mickiewicza i historia egzemplarza, którego dawna oprawa skrywa superekslibris „JABŁONKA”.

Adam Mickiewicz – Pan Tadeusz 1834. Pierwodruk i pierwsze wydanie z superekslibrisem „Jabłonka”

Są książki, które dokumentują historię. Są też takie, które same stały się jej częścią. Pierwsze wydanie „Pana Tadeusza” Adama Mickiewicza, opublikowane w Paryżu w 1834 roku, należy do obu tych kategorii. To nie tylko pierwodruk jednego z najważniejszych dzieł polskiej literatury, ale również świadectwo epoki, w której polska kultura rozwijała się na emigracji, a pamięć o utraconej ojczyźnie nabierała szczególnego znaczenia.

Opisywany egzemplarz ma jeszcze jeden wymiar: własną historię, zapisaną w dawnej oprawie, śladach użytkowania i złoconym superekslibrisie „JABŁONKA”. Nie wszystkie jej rozdziały można dziś odtworzyć. Właśnie dlatego warto przyjrzeć się tej książce nie tylko jako dziełu Mickiewicza, lecz także jako przedmiotowi kolekcjonerskiemu, który przetrwał niemal dwa stulecia.

MICKIEWICZ - PAN TADEUSZ  t.1-2 [komplet w 1 wol.]. Paryż 1834, wyd.1

Paryż, 1834. Książka wydana poza krajem

„Pan Tadeusz, czyli ostatni zajazd na Litwie” ukazał się w Paryżu w 1834 roku nakładem Aleksandra Jełowickiego. Mickiewicz przebywał wówczas na emigracji. Po klęsce powstania listopadowego Paryż stał się jednym z najważniejszych ośrodków polskiego życia intelektualnego i politycznego.

W tych okolicznościach powstało dzieło, które z czasem zaczęto postrzegać jako polską epopeję narodową. Mickiewicz opisał świat szlacheckich obyczajów, sporów i rytuałów, osadzając akcję w latach 1811–1812. Przedstawił Litwę jako przestrzeń pamięci, w której krajobraz, język, kuchnia, przyroda i obyczaj tworzą obraz utraconego świata.

Warto pamiętać, że „Pan Tadeusz” nie jest wyłącznie opowieścią o przeszłości. To również dzieło napisane z perspektywy emigranta, dla którego wspomnienie rodzinnych stron nabierało szczególnej intensywności. W tym sensie książka z 1834 roku jest nie tylko początkiem historii wydawniczej poematu, lecz także materialnym świadectwem polskiej kultury tworzonej poza granicami kraju.

Pierwsze wydanie ma dla kolekcjonera znaczenie szczególne: pozwala zetknąć się z utworem w jego pierwotnej postaci książkowej, w formie, w której po raz pierwszy trafił do czytelników. Późniejsze wydania mogą być piękne, starannie opracowane i bogato ilustrowane, ale nie zastąpią tego konkretnego miejsca w historii.

MICKIEWICZ - PAN TADEUSZ  t.1-2 [komplet w 1 wol.]. Paryż 1834, wyd.1 - 11

MICKIEWICZ - PAN TADEUSZ  t.1-2 [komplet w 1 wol.]. Paryż 1834, wyd.1 - 8

Napoleon na kartach „Pana Tadeusza”

W drugim tomie opisywanego egzemplarza, na stronie 205, znajduje się niewielki drzeworytowy portret Napoleona Bonaparte. To drobny element, który przypomina o istotnym tle historycznym poematu.

W świecie Mickiewicza Napoleon jest związany z nadziejami na odzyskanie niepodległości. Wydarzenia lat 1811–1812, przygotowania do wojny z Rosją i oczekiwanie na przemiany polityczne stanowią ważny kontekst opowieści. Dla bohaterów poematu historia wielka — historia państw i armii — przenika się z historią lokalną: życiem dworu, sąsiedzkimi sporami i codziennymi rytuałami.

Także drobna ilustracja w książce może więc mieć znaczenie większe, niż sugeruje jej rozmiar. Nie jest jedynie ozdobą strony. Pomaga odczytać publikację w kontekście epoki, jej nadziei i wyobrażeń.

Warto przy tym zwracać uwagę na kompletność konkretnych egzemplarzy. Pierwsze wydania mogą różnić się stanem zachowania, obecnością tablic i innych elementów, a także późniejszymi naprawami czy ingerencjami introligatorskimi. W przypadku starych książek nie wystarczy zatem sama nazwa autora i data wydania — liczy się również to, co rzeczywiście zachowało się w danym egzemplarzu.

MICKIEWICZ - PAN TADEUSZ  t.1-2 [komplet w 1 wol.]. Paryż 1834, wyd.1 - 12

Dawna oprawa i szerokie marginesy

Opisywany „Pan Tadeusz” zachował się w twardej oprawie półskórkowej z początku XX wieku. Grzbiet zdobią tłoczenia oraz skórzane szyldziki ze złoconą tytulaturą. W jego dolnej części umieszczono złocony superekslibris „JABŁONKA”.

Nie jest to zatem oprawa pochodząca z czasu wydania książki. Dzieli ją od pierwodruku kilkadziesiąt lat, a więc stanowi osobny rozdział w historii egzemplarza. To ważne rozróżnienie dla kolekcjonera: dawna oprawa może mieć własną wartość estetyczną i historyczną, ale nie należy utożsamiać jej z oprawą wydawniczą ani z oprawą z epoki powstania dzieła.

Książka zachowała bardzo szerokie marginesy. W starych drukach i książkach XIX-wiecznych marginesy bywają istotnym elementem oceny egzemplarza. Mogą świadczyć o tym, że karty nie były nadmiernie przycinane podczas późniejszego oprawiania. Nie oznacza to automatycznie, że każdy egzemplarz z szerokimi marginesami jest cenniejszy od pozostałych, ale jest to cecha, którą warto odnotować i ocenić w kontekście całości.

MICKIEWICZ - PAN TADEUSZ  t.1-2 [komplet w 1 wol.]. Paryż 1834, wyd.1 - 13

Stan zachowania opisywanego egzemplarza określono jako dobry. Widoczne są otarcia krawędzi oprawy, miejscowe przebarwienia papieru, dawna pieczęć własnościowa z inicjałami „S.W.” oraz ślad po usuniętym ekslibrisie na odwrocie karty tytułowej. Występują także nieliczne przebarwienia i drobne usterki marginesów końcowych kart. Egzemplarz jest kompletny pod względem tekstu, nie zachował się natomiast portret Mickiewicza.

Takie informacje nie umniejszają automatycznie znaczenia książki. Przeciwnie — pozwalają ocenić ją uczciwie, bez pomijania niedoskonałości. W kolekcjonerstwie rzetelny opis jest równie ważny jak sama rzadkość obiektu.

Superekslibris „JABŁONKA” — ślad dawnego księgozbioru

Jednym z najbardziej intrygujących elementów oprawy jest złocony superekslibris z napisem „JABŁONKA”. Superekslibris to znak własnościowy umieszczany bezpośrednio na oprawie książki. Może przyjmować formę herbu, inicjałów, nazwiska lub innego oznaczenia związanego z właścicielem bądź jego biblioteką.

MICKIEWICZ - PAN TADEUSZ  t.1-2 [komplet w 1 wol.]. Paryż 1834, wyd.1 - 2

W tym przypadku napis może wskazywać na związek egzemplarza z dawnym księgozbiorem związanym z Jabłonką pod Dydnią, historycznym majątkiem ziemskim w powiecie brzozowskim. Z dziejami tego majątku wiązane są rodziny Jaruntowskich, Słoneckich i Kraińskich.

Dwór w Jabłonce został wzniesiony na przełomie XVIII i XIX wieku przez Antoniego Jaruntowskiego. W 1844 roku jego córka Marcelina, poślubiona Zenonowi Słoneckiemu, wniosła dobra do rodziny męża. Około 1890 roku Jabłonkę nabył Władysław Kraiński. Jego syn, Antoni Maurycy Kraiński, był ostatnim właścicielem majątku przed jego przejęciem w ramach powojennej reformy rolnej.

To interesujący trop, ale należy zachować ostrożność: sam napis „JABŁONKA” nie dowodzi jeszcze, że książka należała do konkretnego właściciela ani że bezpośrednio pochodzi z biblioteki tamtejszego dworu. Do potwierdzenia takiej proweniencji potrzebne byłyby dodatkowe źródła — na przykład katalog biblioteczny, dokumenty majątkowe, korespondencja, spis księgozbioru lub inne znaki własnościowe, które można powiązać z określoną osobą czy miejscem.

Właśnie na tym polega fascynacja badaniem proweniencji. Jeden znak może otworzyć drogę do dalszych poszukiwań, choć nie zawsze pozwala doprowadzić je do jednoznacznego wniosku. Czasem historia książki jest możliwa do odtworzenia niemal krok po kroku. Innym razem pozostaje zbiorem poszlak, z których każda wymaga osobnej weryfikacji.

Nawet niepełna wiedza o dawnym właścicielu ma znaczenie. Przypomina, że książka nie istniała w próżni: była czytana, przechowywana, oprawiana, przenoszona między miejscami i przekazywana kolejnym osobom. Dzisiejszy egzemplarz jest rezultatem wszystkich tych zdarzeń.

Dlaczego kolekcjonujemy pierwsze wydania?

Pierwsze wydania przyciągają kolekcjonerów z kilku powodów. Najważniejszy jest jednak prosty: są pierwszymi książkowymi świadkami obecności danego dzieła w obiegu czytelniczym.

W przypadku „Pana Tadeusza” mówimy o publikacji z 1834 roku — o egzemplarzu, który powstał w tym samym czasie, gdy dzieło po raz pierwszy ukazało się drukiem w formie książkowej. Późniejsze wydania mogą lepiej odpowiadać współczesnym potrzebom czytelnika, zawierać komentarze, przypisy i ilustracje, ale nie mają tej samej pozycji w historii publikacji utworu.

Pierwsze wydanie nie jest po prostu starszą wersją książki. To określone miejsce w historii literatury, edytorstwa i czytelnictwa. Jego znaczenie wynika z połączenia kilku elementów: autora, dzieła, daty, miejsca publikacji, historii nakładu oraz zachowanych egzemplarzy.

Warto przy tym rozróżnić pojęcia. Pierwodruk oznacza pierwszą publikację utworu, natomiast pierwsze wydanie książkowe odnosi się do pierwszej edycji w formie osobnej książki. W wielu przypadkach oba określenia dotyczą tej samej publikacji, ale nie zawsze. Utwór mógł wcześniej ukazywać się w czasopiśmie, a dopiero później zostać wydany jako książka. Dlatego przy opisie bibliograficznym warto precyzyjnie ustalić, z jakim rodzajem pierwszeństwa mamy do czynienia.

Pierwsze wydania bywają dziś trudne do zdobycia nie tylko ze względu na pierwotną wielkość nakładu, lecz także na liczbę zachowanych egzemplarzy, ich stan i obecność na rynku. Nakład sam w sobie nie przesądza o rzadkości: znaczenie ma również to, ile egzemplarzy przetrwało i jak często pojawiają się w sprzedaży.

Trzeba jednak pamiętać, że starość sama w sobie nie czyni książki rzadką, a rzadkość nie zawsze oznacza wysoką cenę. Znaczenie mają również zainteresowanie danym autorem, pozycja dzieła w historii kultury, stan zachowania, kompletność, proweniencja oraz aktualny popyt. Kolekcjonowanie wymaga więc zarówno pasji, jak i wiedzy.

Czy wartość pierwszych wydań będzie rosła?

To pytanie pojawia się często, zwłaszcza gdy kolekcjonerstwo łączy się z myśleniem o długoterminowym lokowaniu kapitału.

W przypadku ważnych pierwszych wydań istnieją argumenty przemawiające za ich trwałym zainteresowaniem kolekcjonerskim. Liczba zachowanych egzemplarzy konkretnego historycznego wydania jest ograniczona. Nie można jej zwiększyć przez dodruk, a kolejne pokolenia czytelników i kolekcjonerów mogą nadal poszukiwać książek związanych z najważniejszymi postaciami literatury.

Wartość kulturowa takich dzieł nie zależy wyłącznie od aktualnej mody. „Pan Tadeusz” pozostaje jednym z fundamentów polskiego kanonu literackiego, a pierwsze wydanie z 1834 roku ma jasno określone miejsce w historii książki. To właśnie połączenie znaczenia dzieła i niepowtarzalności konkretnego wydania sprawia, że jest ono interesujące dla bibliofilów.

Nie oznacza to jednak gwarancji wzrostu ceny. Rynek książki dawnej, podobnie jak inne rynki kolekcjonerskie, podlega zmianom. Ceny zależą od popytu, kondycji rynku, dostępności egzemplarzy, ich stanu i jakości dokumentacji. W niektórych okresach zainteresowanie określonymi autorami lub typami publikacji rośnie, w innych słabnie.

Rozsądniej jest więc mówić o potencjale utrzymania zainteresowania i wartości kolekcjonerskiej niż obiecywać nieprzerwany wzrost cen. Dobrze wybrana książka może łączyć przyjemność posiadania, znaczenie historyczne i możliwość odsprzedaży w przyszłości. Nie każda jednak przyniesie zysk, a zakup powinien uwzględniać zarówno wiedzę o przedmiocie, jak i własne możliwości finansowe.

Najlepszym punktem wyjścia jest wybieranie książek, które mają znaczenie niezależnie od chwilowej koniunktury: ważnych dzieł, istotnych wydań, publikacji o dobrze udokumentowanej historii oraz egzemplarzy, których stan i pochodzenie można rzetelnie ocenić.

Kolekcja to coś więcej niż zbiór drogich książek

Kolekcjonowanie nie musi polegać na gromadzeniu najdroższych lub najbardziej efektownych obiektów. Dobrze zbudowany księgozbiór opowiada własną historię. Może skupiać się na jednym autorze, epoce, wydawnictwie, rodzaju ilustracji albo konkretnym zjawisku kulturowym.

W takim ujęciu pierwsze wydanie „Pana Tadeusza” może być centrum kolekcji polskiego romantyzmu. Obok niego mogą znaleźć się pierwsze lub wczesne wydania „Dziadów”, dzieła Juliusza Słowackiego, publikacje związane z Wielką Emigracją czy książki dokumentujące historię polskiego ruchu wydawniczego. Każda z nich wnosi inny element, a razem pozwalają dostrzec relacje między autorami, epokami i kolejnymi etapami recepcji literatury.

Nie trzeba przy tym ograniczać się do najbardziej znanych nazwisk. Czasem szczególnie interesujące są książki mniej popularnych autorów, publikacje o niewielkich nakładach, wydania regionalne albo egzemplarze związane z konkretną biblioteką. Wartość kolekcji może wynikać nie tylko z ceny pojedynczego tomu, ale również z przemyślanego doboru i spójności całości.

Istotne jest także prowadzenie dokumentacji. Warto zachowywać opisy bibliograficzne, informacje o stanie zachowania, wcześniejszych właścicielach, znakach proweniencyjnych i historii zakupu. Przydatne są również fotografie oprawy, kart tytułowych, znaków własnościowych i charakterystycznych elementów. Taka dokumentacja pomaga lepiej poznać własny księgozbiór, ułatwia późniejsze badania i może mieć znaczenie przy sprzedaży lub przekazaniu kolekcji.

Dobra kolekcja nie powstaje wyłącznie przez zakupy. Powstaje również dzięki czytaniu, porównywaniu wydań, sprawdzaniu katalogów bibliotecznych, poznawaniu historii drukarstwa i zadawaniu pytań o każdy egzemplarz.

Mickiewicz, Słowacki i inne książki, które tworzą historię literatury

„Pan Tadeusz” jest dobrym punktem wyjścia do szerszego spojrzenia na pierwsze wydania polskiej literatury. W Antykwariacie Sobieski przyglądamy się także innym publikacjom, które pokazują, jak skomplikowane potrafią być dzieje książki.

W artykule „Dziady” 1862. Pierwsze pełne wydanie wydrukowane pod zaborami opisujemy inne ważne wydanie związane z Mickiewiczem — publikację, która pozwala spojrzeć na dzieje jego twórczości z perspektywy polskiego rynku wydawniczego pod zaborami.

Z kolei pierwsze wydanie „Beniowskiego” Juliusza Słowackiego z 1841 roku przypomina, że historia polskiego romantyzmu jest również historią książek wydawanych poza krajem, często w szczególnych okolicznościach politycznych i kulturowych.

Warto także przeczytać nasz tekst „Dlaczego warto kupować pierwodruki, pierwsze i wczesne wydania literatury”. To szersze spojrzenie na motywacje kolekcjonerów, znaczenie rzadkości oraz czynniki wpływające na wartość książek dawnych.

Takie przykłady pokazują, że kolekcjonowanie pierwszych wydań nie musi być wyłącznie poszukiwaniem pojedynczych, kosztownych tomów. Może stać się sposobem poznawania historii literatury poprzez jej materialne świadectwa.

Dlaczego warto zachować ślady historii egzemplarza?

W przypadku książek dawnych łatwo skupić się wyłącznie na tym, co widać na pierwszy rzut oka: nazwisku autora, dacie wydania, oprawie czy stanie zachowania. Tymczasem równie ważne bywają ślady mniej oczywiste — pieczęcie, podpisy, ekslibrisy, dawne naprawy, notatki i oznaczenia biblioteczne.

Nie każdy taki ślad podnosi wartość książki. Niektóre wpisy mogą być nieestetyczne, część pieczęci utrudnia odczytanie tekstu, a niektóre ingerencje w papier obniżają stan zachowania. Jednak nawet te elementy mogą mieć znaczenie dokumentacyjne. Pokazują, jak książka była używana i jak zmieniała się jej rola w kolejnych dekadach.

Warto przy tym odróżniać interesującą hipotezę od potwierdzonego faktu. Znak własnościowy może sugerować związek z konkretną osobą lub miejscem, lecz dopiero dodatkowe źródła pozwalają uznać takie pochodzenie za udokumentowane. Właśnie ta ostrożność odróżnia rzetelne badanie proweniencji od tworzenia atrakcyjnej, ale niepotwierdzonej opowieści.

Historia książki nie zawsze jest kompletna. Czasem nie znamy nazwiska pierwszego właściciela, nie wiemy, kiedy zmieniono oprawę ani w jaki sposób egzemplarz trafił do kolejnego księgozbioru. Mimo to zachowane ślady pozwalają stawiać pytania i szukać odpowiedzi. A sama świadomość, że książka miała przed nami innych czytelników, zmienia sposób, w jaki na nią patrzymy.

Książka jako materialny świadek przeszłości

Pierwsze wydanie „Pana Tadeusza” z 1834 roku łączy w sobie kilka wymiarów. Jest świadectwem polskiego romantyzmu i emigracji, pierwszą książkową postacią jednego z najważniejszych dzieł narodowej literatury, a zarazem konkretnym egzemplarzem z własną historią oprawy i znaków własnościowych.

Nie jest idealny. Ma ślady zużycia, przebarwienia i ubytki w obrębie marginesów końcowych kart. Nie zachował się portret Mickiewicza. Ma jednak szerokie marginesy, dawną oprawę półskórkową oraz superekslibris „JABŁONKA”, który otwiera interesujący, choć wymagający dalszych badań, wątek proweniencyjny.

Dla kolekcjonera to ważne przypomnienie: wartość książki nie zawsze sprowadza się do doskonałego stanu zachowania ani do najbardziej ozdobnej oprawy. Czasem największe znaczenie ma jej miejsce w historii literatury, rzadkość konkretnego wydania i możliwość odczytania śladów, które pozostawili wcześniejsi właściciele.

Kolekcjonowanie takich książek jest zatem nie tylko gromadzeniem przedmiotów. To również forma troski o materialne świadectwa kultury — o rzeczy, które przetrwały zmieniające się granice, mody, biblioteki i pokolenia czytelników.

W Antykwariacie Sobieski wierzymy, że książka z historią zasługuje na coś więcej niż krótką metrykę katalogową. Zasługuje na uważny opis, rzetelną ocenę i próbę zrozumienia, dlaczego właśnie ten egzemplarz przetrwał do naszych czasów.

Autor: Paweł Kołata, Antykwariat Sobieski

 

Zobacz opis pierwszego wydania „Pana Tadeusza” z 1834 roku w ofercie Antykwariatu Sobieski:

Pan Tadeusz, t. I–II, Paryż 1834 — pierwsze wydanie

Więcej książek o szczególnym znaczeniu bibliograficznym i kolekcjonerskim znajdziesz w dziale Pierwsze wydania książkowe.

Antykwariat Sobieski - książki z historią.

Polecane produkty
Polecane artykuły
Dlaczego warto kupować pierwodruki, pierwsze i wczesne wydania literatury.
Dlaczego warto kupować pierwodruki, pierwsze i wczesne wydania literatury.
07-06-2016
Pierwodruki czy pierwsze wydania. Wartość pierwszych wydań klasyki powieściowej XX-go wieku na światowym rynku książki wzrosła w ciągu kilkunastu ostatnich lat znacząco. 
Słowacki- Beniowski. Poema Lipsk 1841 - pierwsze wydanie.
Słowacki- Beniowski. Poema Lipsk 1841 - pierwsze wydanie.
25-10-2018
SŁOWACKI- BENIOWSKI. Poema Lipsk 1841, pierwsze wydanie. Pierwodruki i piersze wydania dzieł trójcy wieszczów romantycznych [Zygmunt Krasiński, Adam Mickiewicz i Juljusz Słowacki] cieszą się rosnącym zainteresowaniem. Są to ksiażki cenne nie tylko z uwagi na swą ważną rolę w...
Mickiewicz - Dziady cz. III,  wyd. Paryż 1833r. z popiersiem autora
Mickiewicz - Dziady cz. III, wyd. Paryż 1833r. z popiersiem autora
14-06-2019
Mickiewicz - Dziady cz. III, wyd. Paryż 1833r. z popiersiem autora Pisaliśmy już o pierwodrukach i pierwszych wydaniach dzieł wieszczów oraz ich popularności. Są to książki cenne nie tylko z uwagi na swą ważną rolę w literaturze narodowej, ale również wartość materialną. Wakacje...
„Dziady” 1862. Pierwsze pełne wydanie wydrukowane pod zaborami i jedna z najrzadszych książek Adama Mickiewicza
„Dziady” 1862. Pierwsze pełne wydanie wydrukowane pod zaborami i jedna z najrzadszych książek Adama Mickiewicza
25-07-2026
Pierwsze pełne wydanie „Dziadów” wydrukowane na ziemiach polskich. Poznaj historię niezwykle rzadkiej edycji z 1862 roku, realia cenzury pod zaborami oraz kulisy książki, która przez lata pozostawała niemal nieobecna na rynku antykwarycznym.
Słowacki - Poema Piasta Dantyszka Herbu Leliwa O Piekle, wyd.1 Paryż 1839
Słowacki - Poema Piasta Dantyszka Herbu Leliwa O Piekle, wyd.1 Paryż 1839
22-07-2019
Na łamach działu "Najlepsze z najlepszych" zagościł SŁOWACKI - POEMA PIASTA DANTYSZKA HERBU LELIWA O PIEKLE wyd.1 Paryż 1839. Rzadka i cenna pozycja bibliofilska!
Henryk Sienkiewicz – „Quo vadis?” Pierwsze wydanie książkowe i literackie preludium
Henryk Sienkiewicz – „Quo vadis?” Pierwsze wydanie książkowe i literackie preludium
28-09-2026
Pierwsze samoistne wydanie książkowe „Quo vadis?” z 1896 roku oraz wcześniejsze „Pójdźmy za Nim!” – utwór, który ukazał się po raz pierwszy w formie książkowej w 1894 roku. Co łączy oba teksty i jak wcześniejsza nowela zapowiadała tematykę wielkiej powieści Sienkiewicza?